at home in wild places

Babboe City – moje pierwsze wrażenia!

Babboe City – moje pierwsze wrażenia!

Hej!

Tak, to była miłość od pierwszego wejrzenia!
Zastanawiacie się skąd taki pomysł?

Rower w typie cargo pojawił się w Polsce już jakiś czas temu, ale nie często zdarza się Nam dostrzec go na ulicy. Ten pojazd wzbudza dużą sensację i tak było w moim przypadku. W Internecie bez problemu znalazłam kilka firm zajmujących się produkcją tego typu rowerów. Decyzja dojrzewała powoli, a ja starałam się poznać wszystkie wady i zalety oryginalnego pojazdu. Mój wybór padł na Babboe City – klasyczny dwukołowiec i chyba jeden z najbardziej rozpoznawalnych rowerów do przewożenia dzieci. Zacznę od walorów estetycznych, ponieważ model City jest po prostu piękny! Klasyczna rama w ciemno-grafitowym kolorze i kontrastująca drewniana skrzynia. Wszystko wykonane starannie, z dbałością i dopracowane. Wygląda trochę jak pojazd z przed lat, niczym retro-machina.

Dziś podzielę się z Wami moimi pierwszymi wrażeniami, ponieważ jazda rowerem cargo różni się trochę od jazdy zwykłym rowerem. Pierwsza testowa przejażdżka bez obciążenia, była dla mnie jak pierwsza jazda rowerem. W pierwszej chwili odniosłam wrażenie, że wcale nie panuję nad kierownicą. Dostałam kilka cennych instrukcji od ekipy montującej (rower przyjechał do nas w trzech częściach i wymagał złożenia). Po kilku próbach okazało się, że nie taki diabeł straszny. Z obciążeniem w środku (mam na myśli Nasze pociechy:) jest jeszcze prościej. Przestałam spoglądać na przednie koło, które na pierwszy rzut oka, było strasznie daleko. Wrażenia z jazdy niesamowite! Przejażdżka Babboe City sprawia, że wciąż chce się więcej i więcej. Rower pracuje płynnie i lekko (siedem wbudowanych przerzutek kasetowych), a wszystko to sprawia, że jazda przebiega niesamowicie lekko i przyjemnie. Siedem biegów czyli jazda pod górkę to bułka z masłem. Wystarczy pchnąć go do przodu, a pojazd spadając ze stopki automatycznie rusza. Wycieczka takim pojazdem to wielka frajda dla naszych dzieciaków, no i te miny mijanych ludzi-bezcenne 🙂

Ps. Skrzynia roweru wyposażona jest w pasy bezpieczeństwa oraz małą ławeczkę. Spokojnie mieści dwoje dzieci w wieku 4 i 7 lat, a przy dobrym wietrze na przedzie mogło by wskoczyć jeszcze trzecie dziecko lub duży pies!

Jeśli zastanawiasz się nad zakupem roweru cargo, koniecznie zajrzyj na stronę BABBOE Możesz powołać się na moje hasło – ADELINA i skorzystać ze specjalnej oferty promocyjnej. Jestem pewna, że będziesz mile zaskoczona!

Mam nadzieję, że zaciekawił Cię nowy wpis. Już wkrótce pojawi się kolejna fotorelacja z naszych rowerowych wypraw. Przed nami maj, i nadchodzące lato. To będą dla nas aktywne wakacje, a My nie możemy się już doczekać, bo w mamy w planach mniejsze i większe podróże rowerem. Musimy tylko pomyśleć o fajnym namiocie. Od kilku dni, wożę w ten sposób dzieciaki do szkoły, większe zakupy w drodze powrotnej to dla mnie pestka!

 

babboe city

suskha-8830suskha-8879suskha-8961

Facebook Comments



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *