Podróż za… dwa uśmiechy

Podróż za… dwa uśmiechy

Odkąd pojawił się u Nas, nie ma dnia bym nie usłyszała:
-mamo to co, dziś pojedziemy?

Nie zawsze jest czas, pogoda i chęci, ale jak tu odmówić?

Czasem jest to mała przejażdżka po lokalnych, wiejskich drogach okolonych miedzami pełnymi kwiatów, która może się przerodzić w całodzienną wyprawę w nieznane. Bez planów, przygotowań „gdzie oczy poniosą”. Za każdym razem trafiamy w fajne, mało uczęszczane miejsca w których czekają na Nas; zapomniana dawno historia lub piękna fascynująca przyroda.
Uwielbiamy postoje, przy małych lokalnych sklepikach, w których zdarza się zakupić doskonałe domowe wypieki wyczarowane przez samą właścicielkę sklepu (pozdrawiamy Panią Michalinę :)), specjały, popijane oranżadą w szklanych butelkach na bazie cukry, wody i kwasku cytrynowego(czasem, można przymknąć oko).

Takie chwile pojawiają się później, w wieku dorosłym, jako najlepsze wspomnienia z dzieciństwa 🙂
I choć czasami, tak jak dziś zaskoczy nas aura, nie zraża Nas to, radość na twarzach smyków -bezcenna!

Jeśli zastanawiasz się nad zakupem roweru cargo, koniecznie zajrzyj na stronę BABBOE Możesz powołać się na moje hasło – ADELINA i skorzystać ze specjalnej oferty promocyjnej. Jestem pewna, że będziesz mile zaskoczona!

suskha-9850-2suskha-9925-2suskha-9931-2suskha-9882babboe2

 

 

 

 

Facebook Comments



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *